Paulina

Imię i nazwisko
Paulina
Lokalizacja
Olsztyn, Polska
WWW
http://no-ba.wm.pl/

Pewnie nie wiesz, ale mam to po komunie - gawiedziowstręt, źle się czuję w tłumie (PP) PS. Rzaba jest specjalnie przez RZ...

  • Piątek, 24 lipca 2009

    • 09:34

      Miałam opracowywać przez trzy miesiące codziennie po jednym zagadnieniu na studia doktoranckie. A wyszło na to, że przez półtora opracowywałam jedno :/

  • Czwartek, 23 lipca 2009

  • Wtorek, 14 lipca 2009

    • 15:35

      5 godzin montażu i z 50 minut wyszło 5 :] A na koniec dostałam flaszkę :P

  • Czwartek, 9 lipca 2009

  • Wtorek, 7 lipca 2009

    • 15:47

      Parkieciarz nam panele w dwóch pokojach ułożył w 4 godziny! Teraz trwa montowanie kuchni. Bez małych problemów się nie obyło, ale już jest OK.

  • Poniedziałek, 6 lipca 2009

    • 10:59

      Kac może się pojawiać z jednodniowym opóźnieniem?

  • Niedziela, 5 lipca 2009

    • 14:02

      Właśnie wróciłam z lotu Wilgą nad Olsztynem. Było super! Muszę przyznać, że Olsztyn jest po prostu PRZEPIĘKNY z góry!

  • Czwartek, 25 czerwca 2009

    • 13:28

      Witam jako świeżo upieczona pani magister filologii polskiej :)

    • 08:51

      Pęka mi głowa, oczy mi się zamykają, ale będę dzielna - dziś o 13 się obronię!

  • Środa, 24 czerwca 2009

  • Wtorek, 23 czerwca 2009

    • 19:13

      Piękna piosenka. I teledysk też - choć amatorski:

    • 18:21

      "Uczę się, więc jestem" - presupozycja egzystencjalna: "żyję", implikacja: "jestem na Blipie". Głowa już mnie boli od tej semantyki...

    • 08:51

      Czemu jak zaczynam się uczyć to zawsze znajdują się ciekawsze rzeczy do zrobienia?

  • Poniedziałek, 22 czerwca 2009

    • 20:11

      No to mąż już magister. A ja magistra bronię w czwartek Przed sobą samą chyba ;)

  • Czwartek, 18 czerwca 2009

    • 08:00

      Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że działam na baterie słoneczne.

  • Poniedziałek, 15 czerwca 2009

    • 10:55

      Podobno olsztyńskie piaskownice wypadły całkiem nieźle w badaniach Sanepidu - tylko jedna kupa na każdą piaskownicę.

  • Niedziela, 14 czerwca 2009

    • 21:40

      Nie ma to jak umyć 20 metrów2 kafelków... Całe szczęście, że jeszcze podłogi nam nie położyli!

  • Piątek, 12 czerwca 2009

    • 22:29

      Gofry i pizza to chyba nie najlepsza dieta, co?

  • Środa, 10 czerwca 2009

    • 21:33

      Nigdy nie lubiłam śród (dziwnie to brzmi :/), a tej nie lubię w całej rozciągłości. Oby piwo pozwoliło skończyć ten kiepski dzień w miarę przyjemnie.

  • Wtorek, 9 czerwca 2009

  • Poniedziałek, 8 czerwca 2009

    • 08:50

      Dziś dzień wolny, czyli w praktyce latanie po mieście i załatwianie przeróżnych spraw - od obiegówki po krzesła do kuchni.

  • Niedziela, 7 czerwca 2009

    • 21:52

      Pochwalę się, a co! Mój promotor: "Praca jest bezdyskusyjnie bardzo dobra. Żadnych uwag nie mam"

  • Sobota, 6 czerwca 2009

    • 19:31

      Jak już mam dyżur i muszę cały dzień siedzieć przed kompem, to chociaż mogłoby się coś dziać...

  • Czwartek, 4 czerwca 2009

    • 21:54

      Do środy muszę oddać oprawioną pracę, a promotor się nie odzywa :/

  • Środa, 3 czerwca 2009

    • 21:42

      Czy tylko mi przeszkadza, że na początku czerwca za oknem jest jak w październiku???

  • Wtorek, 2 czerwca 2009

    • 07:04

      Dziś rano newsroom należy tylko do mnie

  • Poniedziałek, 1 czerwca 2009

    • 17:41

      Ja chcę na rower :(

    • 17:38

      "A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."

    • 09:25

      Kalinowski jest szczery. Jego hasło promujące PSL w wyborach do Europarlamentu nie pozostawia złudzeń: "Wiem, że możemy mieć więcej". Dieta diecie nierówna...

    • 09:01

      Tytuł w gazecie: "Kubuś odszedł do krainy wiecznych łowów", tytuł w łamaniu: "Kilim Kubusia"

  • Niedziela, 31 maja 2009

  • Piątek, 29 maja 2009

    • 21:07

      To nowe logo Gadu Gadu. Jak dla mnie takie samo jak stare. Pewnie robiła je Eskadra...

      default picture
    • 18:31

      Po pracowitym tygodniu pracowity weekend przed jeszcze bardziej pracowitym następnym tygodniem...

    • 14:13

      Samoobrona ma świetnych copywriterów: [wiadomosci.gazeta.pl](s)

    • 08:45

      Ostatni dzień w pracy we trójkę

  • Czwartek, 28 maja 2009

    • 11:47

      Now playing: Republika - Trzeba uśpić psa

    • 10:52

      Zaczynam lubić piłkę nożną - odkąd mecze lecą w telewizji w środy, a nie w czwartki i nie wypychają Dr House'a z ramówki.

  • Środa, 27 maja 2009

    • 21:18

      Kibicuję Barcelonie. Tym bardziej, że wygrywa

    • 17:11

      Panie doktorze, czy nagłe zasypianie w środku dnia to objaw tego "niczego poważnego"..?

    • 15:29

      W czasie deszczu dzieci się nudzą... (i te małe i te duże) Ale na szczęście już po ulewie

    • 09:28

      Nic poważnego - zwariowałam i udzieliło się to mojemu organizmowi.

    • 07:45

      Dzisiaj dzień wolny. Teoretycznie, bo najpierw do lekarza (oby to nic poważnego), a potem dokańczanie pracy magisterskiej, a potem... a jeszcze później...

  • Wtorek, 26 maja 2009

    • 19:36

      No to idę do teściowej z życzeniami. Trzymajcie kciuki ;)

    • 17:53

      Aga dziś: Gemius zdecydowanie mówi do mnie "Idź do domu".

  • Czwartek, 14 maja 2009

    • 10:33

      chyba otworzę stronę siechcespacijesc.pl

  • Czwartek, 30 kwietnia 2009

    • 10:23

      Powrót do pracy i 540 maili nieprzeczytanych. Ja chcę na szkolenie!

  • Środa, 29 kwietnia 2009

    • 08:12

      To już zboczenie - szłam kilometr ścieżką rowerową :/

  • Sobota, 18 kwietnia 2009

    • 09:02

      Praca mnie prześladuje. Nawet w sobotnie poranki.